Galeria figurek | www.Figus.pl - figurki do sklejania - Part 2
Przeglądasz kategorię: Galeria figurek

Figurki żołnierzy – Bitwa Warszawska 1920

Bitwa Warszawska 1920 roku to największe Polskie Zwycięstwo 20 wieku. Niepodległe Państwo Polskie, po 123 latach niewoli potrafiło zmobilizować siły do zatrzymania pochodu Armii Czerwonej. Zaszczyt i chwała tym większa, że nikt nie pokonał w walce czerwonej armii doprowadzając do zwycięskiego pokoju. I już nikt tego więcej nie dokona. Figurki Wojska Polskiego z Wojny Polsko-Bolszewickiej 1919-1921 Tematyka tej zwycięskiej wojny nie była jeszcze poruszona w produkcji figurek w skali 1:35. W ramach oferty Adalbertus wypuściliśmy tylko jedną figurkę 54mm – oficera polskiego z 55 Pułku Piechoty Wielkopolskiej. w przyszłym tygodniu w sprzedaży znajdą się dwie figurki w najpopularniejszej skali 1:35. Figurki zostały wyrzeźbione i pomalowane przez Przemysława Szymczyka z Łodzi.   Figurki Adalbertus – 1920 rok Dwie pierwsze figurki Adalbertus przedstawiają żołnierzy piechoty w mundurach wz19, francuskich hełmach Adrian lub w czapkach maciejówkach. Uzbrojenie stanowi karabin Mauser 98, z bagnetem przytroczonym do austro-węgierskich saperek, bardzo podobnych do późniejszych polskich saperek. Przez ramię zawieszony jest pasek nośny do manierki wiszącej obok niemieckiego chlebaka, na prawym boku. Brakuje tornistra, no cóż, nie dla każdego starczyło. Gwałtowny przebieg wojny, tworzenie wojska od podstaw i braki materiałów siłą rzeczy wpływały na prezencję i jednolitość umundurowania jednostek. Używano wszelkiego dostępnego uzbrojenia. Karabiny niemieckie, austriackie, francuskie, rosyjskie i inne. Jak widać, uzbrojenie żołnierza w trakcie Bitwy Warszawskiej pochodziło z różnych źródeł. Poszczególni żołnierze w pododdziale byli uzbrojeni i wyposażeni niejednolicie. Mundury w 1920 roku Mundur wz19 był wtedy rzadki, jako nowość przyjął się wtedy przede wszystkim wśród oficerów, szyjących go własnym sumptem. Zobacz figurkę oficera 55 Wielkopolskiego Pułku Piechoty w skali 54mm – w takim nowym mundurze wz 19 na stronie naszego serwisu. Pośpiesznie mobilizowani ochotnicy oraz weterani walk nosili wszystko co było dostępne z zapasów zaborców i z dostaw od Entanty. Mundury niemieckie, austriackie, Legionowe,  Polskiej Siły Zbrojnej (Polnische Wehrmacht), uniformy regionalne (Wielkopolskie), skautowe,   rosyjskie, francuskie, angielskie, amerykańskie, elementy cywilne i samoróbki mundurowe,...

Polski Oficer, Wojna Polsko-Bolszewicka 1920, figurka 54mm

Druga figurka z Wojny Polsko-Bolszewickiej to polski oficer z 55 Poznańskiego Pułk Piechoty 14 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty w 1920 roku. Wielkopolska jednostka wsławiła się w odsieczy Lwowa na wiosnę 1919 roku, w obronie twierdzy w Bobrujsku na przełomie 1919-1920 roku. Następnie opóźniała natarcie na Warszawę, i brała udział w kontrofensywie znad Wieprza 16 sierpnia 1920 roku. Niewątpliwie elita elit Wojska Polskiego w tym czasie. Marszałek Piłsudski porównywał ją z Legionami. Figurka żywiczna 54mm jest wzorowana na postaci płk Gustawa Paszkiewicza, dowódcy pułku. Postać bohaterska Virtuti Militari trzykrotnie! Wokół niej krąży też kilka zarzutów za powojenną służbę w LWP, i rzekomą współpracę z sowietami w czasie wojny. O tym jeszcze kiedyś napisze, bo to fascynująca historia, ze splatającymi się dramatycznymi wątkami z czasu przewrotu majowego. Figurka rzeźbiona komputerowo Figurkę oficera wyrzeźbił znany rzeźbiarz wargamingowy  Kulasyrk w komputerze. Następnie była drukowana w 3D. Proces bardzo kłopotliwy, nie zawsze wiadomo czy wyjdzie. W końcu drukowaliśmy dwa razy. Jest to jak na razie droga technika, ale w Adalbertusie już teraz próbujemy z nią zacząć. Pierwsza figurką w tej technologii był Żołnierz WP, Berlin 1945 w 120mm. Figurkę malowałem aerografem Na tej figurce 54mm próbowałem uzyskać podobny efekt jak w figurce Coopera w skali 1:48. Tam też opisałem metodę malowania aerografem figurek. Na zdjęciach Gustaw Paszkiewicz miał jasny mundur, a w Muzeum Wojska Polskiego są mundury oficerskie wz19 w kolorze jasnym jak amerykański interior green (chrome green) z drugiej wojny światowej. Dla tego początkowo malowałem taką zielenią o rozjaśniałem z żółtym insygnia yellow. Potem miałem chwilę szaleństwa i zbyt mocno pokryłem całość zielonym wz19 do polskich mundurów Lifecolora. To osłabiło efekt cieniowania, ale już tak zostawiłem. Poza tym gorzej szło mi rozcieńczanie farby i z malowania aerografem nie jestem zadowolony. Paradoksalnie figurka wyszła całkiem fajnie jak na standard stonowanych figurek 1:35 widywanych na dobrych dioramach. Zobacz video o malowaniu figurek aerografem link oraz inne...

Merian Cooper 1920, figurka pilota 1:48 malowana aerografem

Merian Cooper to postać niezwykła. Amerykański chłopak z rodziny, która walczyła o niepodległość w wojnie a Anglikami. Pilot wojskowy w Pierwszej Wojnie Światowej. Awanturnik na Wojnie Polsko-Bolszewickiej, czy też patriota i człowiek honoru w ówczesnym rozumieniu tego słowa. Magnat filmowy i laureat Oskara. Ojciec jednego z najwybitniejszych polskich tłumaczy i pisarza doskonałych kryminałów (Joe Alex). Wszystko w jednym! W tym wpisie przedstawię trochę z jego legendy oraz opisze jak malowałem jego figurkę aerografem. Eskadra ochotników Kiedy Cooper dowiedział się, że Polacy walczą o niepodległość, odezwał się w nim duch wolności odziedziczony po przodkach i poszedł za wezwaniem honoru. Jego przodek w 1779 roku osobiście zniósł z pola walki pod Savannah śmiertelnie rannego Kazimierza Pułaskiego. Teraz Merian C. Cooper uznał, ze należy odwdzięczyć się Polakom. Założył eskadrę ochotniczą, która nazwano imieniem Tadeusza Kościuszki. Dowódca eskadry został Cederic Fauntleroy. Osiągnęła ona, jako 7 Eskadra Myśliwska w polskim lotnictwie sławę w wojnie z bolszewikami, którą przyćmiły dopiero jej własne wyczyny w Bitwie o Anglię jako dywizjon 303. Cooper i Fauntleroy przy albatrosie z Eskadry Kościuszkowskiej W trakcie walk odwrotowych na Froncie Południowym, Eskadra dała się ostro we znaki Pierwszej Armii Konnej Budionnego. Jak pisze Izaak Babel  w opowiadaniu „Szwadronowy Trunow” z doskonałego zbioru Konaramia, opisując jak kłótnię o rozstrzelanie polskich jeńców przerwał daleki warkot samolotów: „… (Andriuszka) zaczął naprowadzać drugi kaem na aeroplany. Ich lot nad stacją stawał się coraz bardziej stromy, frasobliwie terkotały w wyżynie, opadały, kreśliły obręcze i słońce różowym promykiem nakładało się na blask ich skrzydeł. W tym czasie my, czwarty szwadron, siedzieliśmy w lesie. Tam doczekaliśmy się nierównej bitwy między Paszką Trunowem a majorem amerykańskiej służby Reginaldem Fauntleroy. Major i jego trzej miotacze bomb pokazali swa biegłość w tej bitwie. Opuścili się do trzystu metrów i rozstrzelali z kaemów najpierw Andruszkę, potem Trunowa. Wszystkie taśmy, wypuszczone przez naszych nie przyczyniły Amerykanom szkody; aeroplany odleciały, nie zauważywszy szwadronu, ukrytego...

Kolejne wpisy »