Nefretete, piękna królowa: popiersie Aleksandros Models

Nefretete, piękna królowa: popiersie Aleksandros Models

 

Tę twarz znamy chyba wszyscy. Nefretete albo Nefertiti, królowa Egiptu sprzed 3,5 tysiąca lat. Typowa celebrytka: znana wyłącznie z tego, że jest znana.

NNefretete popiersieie zasłużyła się niczym, przynajmniej niczym szczególnym. Może w ogóle nie bylibyśmy świadomi jej istnienia, gdyby nie przepiękne, doskonale zachowane popiersie, znalezione w 1932 roku.

Ta twarz intrygowała mnie od zawsze. Myślałam: gdyby tak porządna figurka… I ucieszyłam się: firma Aleksandros Models wypuściła metalowe popiersie Nefretete w skali 1/10. Kupiłam.

Odlewy dość rosochate, będzie sporo szlifowania i wygładzania, ale nic to. Najważniejsza jak zwykle jest twarz. Fenomenalnie piękna twarz.

 

Nefretete jak żywa

Oryginalne egipskie popiersie, to znalezione w Tell-el-Amarnie, przedstawia królową wypięknioną i ucharakteryzowaną „dla fotografów”. Twarz gładka jak po operacji plastycznej, pokryta grubą warstwą makijażu. Czekając na nadejście przesyłki z figurką zastanawiałam się – czy Aleksandros już wyrzeźbił makijaż na twarzy, czy pozostawił to modelarzowi? I ucieszyłam się po raz kolejny widząc, że pozostawił.

Nefretete (5) Nefretete (7) Nefretete (6)

Podobieństwo rzeźby do popiersia z Tell-el-Amarna jest uderzające. Klasyczne rysy, charakterystyczne duże oczy półprzykryte ciężkimi powiekami. W momencie śmierci

Nefertete miała około czterdziestu lat, czyli twarz już dojrzała, zindywidualizowana przeżyciami i historią życia. Przyjrzyjcie się zdjęciom rzeźby: wyraźnie widać znużenie, widać ciężar korony, którą pięknej Nefretete przyszło nosić. Widać smutek, widać autorefleksję.

Nefretete (2) Nefretete (2)

Nefretete (1) Nefretete (3)

Inspirujące popiersie

Nefretete (4)

Malunek na pudełku taki sobie, bardziej hieratyczny niż ludzki. Nie szkodzi. Da się zdjąć makijaż, nieco rozjaśnić twarz, ożywić oczy.

Jestem zachwycona tym popiersiem. Pozwoli mi ono, jeśli dramatycznie czegoś nie spaskudzę, pokazać żywego, czującego, myślącego człowieka – pokazać go bez martwej tapety makijażu. Ot, wyobraźmy sobie – wstała królowa rano, podeszła do lustra, włożyła na głowę ciężką tiarę, sama sobie spojrzała w oczy… Zaczęła się zastanawiać nad swoim życiem…

Piękna figurka. Tyle Wam powiem.

Jedna odpowiedźdo “Nefretete, piękna królowa: popiersie Aleksandros Models”

  1. Wojtek napisał(a):

    Fantastyczne popiersie. Aż trudno się zdecydować, czy malować jako żywą osobę, czy jako spatynowany eksponat w muzeum.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *