Szwoleżer Pegaso Models #54-517

Szwoleżer Pegaso Models #54-517

Właśnie mija 200 lat od pamiętnej inwazji Rosji przez Napoleona i jego sojuszników. W lecie 1812 roku wszystko zdawało się iść pomyślnie. „Zaczęliśmy drugą wojnę polską” jak podał jeden z uczestników wydarzeń. Celem wojny była likwidacja ostatniej siły na kontynencie europejskim zdolnej przeciwstawić się Napoleonowi – chodzi oczywiście o Carską Rosję. Jak podaje Waldemar Łysiak w swej książce „Cesarski Poker”, celem wojny było stworzenie bariery między Rosją o Francją – odtworzenie Królestwa Polskiego w dawnych granicach. Plan był niestety nierealny. Jedną z przyczyn była kompletna niegotowość Polaków do zaangażowania większych niż 100 000 sił (wszak większość ziem polskich była ciągle pod zaborem) i przejęcia ponownie tak dużego terytorium. Sama Rosja była też za duża dla Francuzów, walczących już na wielu frontach i mających zbyt wielu nielojalnych sojuszników.

Z okazji tej rocznicy przedstawię recenzję figurki szwoleżera Pegaso Models 54mm, (54-517 Chevau-Legers Lanciers de la Garde, 1809-15) a najpierw kilka zdań o samych szwoleżerach.

Pegaso Models 54-517

Szwoleżerowie Gwardii Cesarskiej

Szwoleżerowie to legendarny temat w polskiej historii wojskowości. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że nie byli oni w rzeczywistości Wojskiem Polskim, lecz francuskim. Jako jednostka młodej gwardii weszli w francuską historię przebojem, przełamując wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu dobrze zaplanowaną obronę hiszpańskiej artylerii królewskiej pod Somosierra w listopadzie 1808 roku. Szwoleżerowie szwadronu służbowego Kozietulskiego dokonali rzeczy, której nikt się nie spodziewał i otworzyli Cesarzowi drogę na Madryt.

Kozacy, sami mistrzowie lancy, unikali świadomie polskich szwoleżerów

O ile była to pierwsza bitwa wygrywająca kampanię w wykonaniu Polaków od czasu Wiktorii Wiedeńskiej, było to jednak wojsko polskie w służbie Napoleona. Trzeba było poczekać cztery i pół miesiąca na zwycięstwo taktyczne Xięcia Józefa Poniatowskiego w bitwie pod Raszynem, które stało się początkiem do błyskotliwej kampanii przeciw Austrii. Wojsko Polskie, tak bowiem nazywały się formacje zbrojne Księstwa Warszawskiego, odebrało Austriakom i Kraków i Lwów.

Szwoleżer poi konia w Berezynie

Dywersyjna kampania przeciw Księstwu Warszawskiemu, jako łatwemu przeciwnikowi miała dać agresorom, dzięki łatwemu zwycięstwu, wzrost morale. Austriacy ciągle pamiętali Austerlitz. Chcieli przełamać impas oraz zachęcić Prusaków do wystąpienia przeciw Francji. Główna kampania odbyła się gdzie indziej. Na polach Wagram Szwoleżerowie Gwardii Cesarskiej starli się z austriackim 2 pułkiem ułanów Schwarzenberga (z Małopolski), z jednostką, którą jako młodzieniec dowodził Xiąże Józef. Teoria była po stronie ułanów, mieli oni przewagę broni – lancy, i byli bardzo dobrą jednostką. Podobnie jak pod Somosierra, szwoleżerowie pokazali, że potrafią nagiąć teorię do praktyki. Przy okazji nastąpiła wymiana zdań między przedstawicielami obydwóch formacji, padały pełne emocji i warczącego K… wypowiedzi na temat prowadzenia się matek adwersarzy i wzajemne pomówienia o zdradę. Po bitwie duża cześć ułanów zasiliła szwoleżerów.Wziąc d... w troki znaczy wsiąść na objuczonego do marszu konia

Legenda mówi, że to dzięki temu zwycięstwu Napoleon nadał im lance i zmienił w szwoleżerów-lansjerów gwardii.  Prawda wydaje się bardziej prozaiczna, było to już wcześniej zaplanowane.

Figurka szwoleżera – wierność historyczna.

Przejdźmy do recenzji figurki do sklejania i jej wierności realiom historycznym. Najpierw omówmy bardzo pokrótce mundur szwoleżera i jego broń. Wbrew pięknym ilustracjom, szwoleżerowie występowali w kampanii w mundurze polowym, zakładając galowy tylko do służby przy Cesarzu i do walnej bitwy. Wprowadzenie lancy wymusiło zamianę położenia szlif i akselbantów u szeregowych i podoficerów. Po prosu akselbanty na prawym ramieniu plątały się w trackie walki lancą. Pierwotnie (1809-1812) lance miały pierwsze szeregi, natomiast karabiny szeregi kolejne. Na czas kampanii w Rosji w 1812 roku wprowadzono jednoczesne używanie przez szwoleżerów i lancy i karabinka. Dopiero po powrocie z Rosji wrócono do pierwotnego układu, czoło szyku z lancami, tylne szeregi z karabinkami.

Solidne opakowanie figurki szwoleżera Pegaso

Figurka Pegaso

Wbrew tytułowi podanemu przez producenta, ten model figurki 54mm nadaje się zasadniczo głównie do kampanii w Rosji w 1812 roku. Szwoleżer ma bowiem zarówno lancę jak i karabin. Miniatura żołnierza została wyrzeźbiona przez Wiktora Konowa, mistrza ze stajni pegazów.

Figurka cieszy oko już samym ujęciem tematu. Pokazuje bardzo trafnie istotę kampanii w Rosji. Tak jak w czasie ostatniej wojny było nią długie maszerowanie z nadzieją na dostawę żywności i paliwa, tak tutaj widzimy konika który pije wodę, lub podgryza jakieś resztki trawy  podczas nużącego przemarszu do Moskwy.

Ciężkie i dosyć duże pudło już na wstępie ukazuje wagę podjętego tematu. Szybkie obejrzenie części sprawia, że wyraźnie widać dobrze odrobione lekcje przez producenta. Dokumentację tej figurki Pegaso przygotował Marco Giuliani. Mundur jest jak najbardziej prawidłowy dla przemarszu podczas kampanii 1812 roku. Jest to mundur polowy szwoleżera z zabezpieczonymi insygniami:

  • Czapka owinięta ceratą
  • Proporczyk zawinięty w ceratę
  • Rogi czapraka z godłem cesarskim podwinięte do góry
  • Brak szlifów i akselbantów,

Do tego zrolowany przez ramię płaszcz i wiszące sakwy.

Upchane kawałki ołowianego żołnierzyka

Uzbrojenie szwoleżera to lanca i karabinek, i szabla strzelców konnych gwardii. Lanca z ogromna dokładnością trzyma wymiary poszczególnych elementów na długość, przekrój drzewca jest półtora raza za gruby. Nie należy tutaj winić producenta, jest to wymóg technologiczny odlewu. Karabinek ma lekko zaburzone proporcje, ale jest przytroczony prawidłowy sposób. Szabla nie budzi moich zastrzeżeń.

Zamieszczona w figurce podstawka 7,5 x 4,5 cm ma odwzorowana krawędź brzegu wody, idealnie do scenki pojenia koni. Dobierając drewnianą podstawkę należy pamiętać o na dodaniu dodatkowej przestrzeni na odwzorowanie wody.

Figurka szwoleżera w częsciach

Jakość odlewu jest bardzo dobra, jedynie przy głowie konia w zwisających partiach ogłowia niektóre pierścienie łączące paski maja niedolane obwody. Można to poprawić odrobina Magic Sculpa, nie powinno się jednak zdążać w figurce producenta tej klasy.

Podsumowanie

Wysokiej klasy figurka polskiego szwoleżera z pamiętnej kampanii 1812 roku. Drobne braki tak naprawdę nie maja znaczenia, a samo ujęcie tematu i dbałość o detale są mistrzowskie.

Polecam literaturę:

Andrzej Ziółkowski, Pierwszy Pułk Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej 1807-1815, Ajaks, Pruszków 1996 ISBN 83-85621-67-9

Waldemar Łysiak, Cesarski Poker

Osprey o Szwoleżerach, Men at Arms 440 jest dosyć kiepski i obok słabego materiału ilustracyjnego powiela mity i przekłamania np. o bitwie pod Somosierra.

2 komentarze do “Szwoleżer Pegaso Models #54-517”

  1. paweł siemiński napisał(a):

    swietna tematyka….Może kiedyś…sobie kupię…

  2. Michał Walczak napisał(a):

    Naprawdę fajna recenzja modelu firmy Pegaso Models. Nie jestem wielkim fanem figurek historycznych, osobiście wolę modele fantasy i sf bowiem dają mi większą swobodę np. w doborze kolorów. Ta recenzja i (przepiękny model) spowodowała jednak, że poważnie rozważam pomalowanie tego właśnie modelu. To może byc prawdziwe wyzwanie!

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *