The Pacific, Sack Race – Bravo – 6, 1/35 | www.Figus.pl - figurki do sklejania
The Pacific, Sack Race – Bravo – 6, 1/35

The Pacific, Sack Race – Bravo – 6, 1/35

Prezentujemy winietkę stworzoną przez Tomka Aniołę w oparciu o zestaw figurek firmy Bravo-6. Wszyscy, którzy oglądali serialPacific” zapewne pamiętają scenę, na której wzorowano ten zestaw.

Wprowadzenie

II wojna światowa na Pacyfiku od dłuższego czasu gości w kręgu moich modelarskich zainteresowań. Niestety jeśli chodzi o dobrze wyrzeźbione figurki w skali 1:35 z tego okresu, to do wybór cały czas jest stosunkowo niewielki. Dlatego też z ucieszyłem się, gdy zobaczyłem w ofercie firmy Bravo 6 zestaw inspirowany scenką z serialu „Pacyfik” (Banzai!!! Peleliu 1944, nr katalogowy 35105) . Zestaw jest idealny na małą winietkę.

Figurki

Prace rozpocząłem od figurek. Nie miałem problemu ze spasowaniem elementów. Po sklejeniu figurek odłamałem bagnet Japończyka i końcówkę lufy z karabinku M1. Po kilku niemiłych incydentach z zganionymi fragmentami uzbrojenia po prostu odłamuję elementy, które w czasie dalszych prac mogłyby przez przypadek odłamać się same w sposób niekontrolowany. Przyklejam je na sam koniec, przed ustawieniem figurek na podstawce.

Figurki malowałem farbami Vallejo i Lifecolor. Po wycieniowaniu akrylami wspomogłem się delikatnymi filtrami z farb olejnych. Na koniec przybrudziłem buty i nogawki spodni pigmentami.

Banzai!!! Peleliu 1944Banzai!!! Peleliu 1944

Podstawka

Pozy figurek w dużym stopniu zdeterminowały układ całej winietki.  Panowie wyrzeźbieni są tak, że biegną pod górę i tego układu się trzymałem.

Początkowo chciałem oddać scenerię z filmu – skały i kilka połamanych pniaków. Podczas spaceru, w pobliżu torów kolejowych nazbierałem trochę kamieni, które później dopasowałem do scenki. Kamienie miały kolorystykę, która mi odpowiadała. Dodałem jedynie trochę pigmentu Dry Mud w zagłębienia. Ziemia między skałami to sklejony rozwodnionym Wikolem bardzo drobny piasek dla szynszyli pomieszany z zwykłą ziemią z parku. Ziemię pomalowałem pędzlem kilkoma odcieniami brązu i piaskowego, a na koniec dałem olejnego wascha z mieszanki Raw umber i brązu van Dycka. Po tych zabiegach scenka wydawała mi się zbyt surowa, więc zmieniłem koncepcję i zacząłem dodawać roślinność.

Banzai!!! Peleliu 1944

Niską trawę wykonałem przy pomocy maty firmy Heki. Jest to gotowa siateczka ze stojącą trawką,  z której można wycinać potrzebne nam kawałki, lub też odrywać mniejsze kępki.

Trawę  urozmaiciłem suszonymi źdźbłami nazbieranymi na łące. Dodałem też zakonserwowane w glicerynie roślinki liściaste. Technika ta nie jest skomplikowana. Po prostu wsadzam roślinkę do roztworu gliceryny z wodą (używam proporcji 1:1 ) i trzymam kilka dni. Po wyjęciu roślinkę spłukuję wodą, suszę i maluję. Klika wyższych, ciemnozielonych roślin trawiastych koło Amerykanina to papierowe wycinanki laserowe.

Krzewy to zasuszona roślina, której nazwy niestety nie znam, ale można ją bez problemu kupić w czasie Wielkanocy.  Po zasuszeniu jest w miarę elastyczna i nie traci koloru. Dwa karłowate drzewka to z kolei produkt firmy Fredericus Rex.

Banzai!!! Peleliu 1944

Banzai!!! Peleliu 1944

Banzai!!! Peleliu 1944

Jedna odpowiedźdo “The Pacific, Sack Race – Bravo – 6, 1/35”

  1. Wojtek napisał(a):

    Mi najbardziej utkwiła w pamięci scena z bunkrem na Pelelieu. Chociaż pogoń za gołym … Marines’a lepiej oddaje parszywość tych walk. Kolejna robiąca wrażenie scena, to mieszkanka Okinawy oddająca swoje dziecko Amerykanom. Po obejrzeniu całej serii trudno pozostać w sielankowej atmosferze „Kompanii braci”.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *